Ile będę musiał zapłacić brak OC

Ile będę musiał zapłacić, jeśli zatrzyma mnie policja, a ja nie będę miał ważnego OC?

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że dobrze sprawdzać kompletność i aktualność wszystkich dokumentów niezbędnych do włączenia się do ruchu drogowego. Kierowcy, którzy jeżdżą bez ważnego ubezpieczenia OC dużo ryzykują. Kara za brak oc to duży wydatek
Jeśli podczas kontroli drogowej okaże się, że kierowca nie posiada ważnego OC albo nie posiada polisy wcale czeka go mandat karny w granicach 400-4158 zł. Jego wysokość zależy od tego, jakim pojazdem się poruszamy. Najmniej zapłacimy za brak OC motocykla, za samochód osobowy będzie to, wg nowych przepisów aż 2772 zł. Najbardziej za kieszeń powinni trzymać się kierowcy tirów, którzy za brak ubezpieczenia samochodu będą musieli zapłacić wcześniej wspomniane 4158 zł. Trzeba pamiętać, że obecnie zatrzymać może nas aż 9 służb drogowych, w tym policja, służba celna, straż graniczna, Inspekcja Ruchu Drogowego i inne, które oprócz mandatu, będą zmuszone również odholować pojazd. Nie trzeba chyba dodawać, że koszty związane z holowaniem i przetrzymywaniem na państwowym parkingu pokryje kierowca.
Sytuacja wygląda jeszcze gorzej wtedy, gdy kierowca spowoduje wypadek lub kolizję. Wtedy będzie musiał pokryć koszty odszkodowania i naprawy obu pojazdów (swojego i poszkodowanego), co wiąże się już z o wiele wyższymi kosztami.
Jednym słowem naumyślna jazda bez ważnego OC nie popłaca, ani nawet się nie opłaca. Tanie OC kosztuje w granicach 700-1000 złotych, co jest minimum dwa, trzy razy niższą kwotą, niż tą, jaką trzeba zapłacić za mandat. Lepiej więc mieć spokojne sumienie i wyruszyć w drogę ubezpieczonym.